Historia z kroniki OSP Stare Siołkowice

nnimg0097

Fot. Obchody Dnia Strażaka i Strażaka Seniora – 06.05.2012 r.

Jeden z najwięk­szych pożarów w Siołkowicach wydarzył się w dniu 9 czerwca 1822 r. Było to w niedzielę, w dzień oktawy Bożego Ciała. Mieszkańcy rozproszeni byli po części w Popielowie i Chróścicach na obchodach święta. Pożar wybuchł w godzinach przedpołudniowych w stodole gbura Pródły – piąte miejsce gospodarskie od strony kościo­ła. Wiał w tym dniu silny wiatr, toteż gdy zadzwoniono na alarm, ogień był już za kościo­łem na Błoniu u zagrodnika Fabisza. Klęski dopełniła zmiana kierunku wiatru, który przeniósł płomienie do zagrody Halamowej, na Kopcu, przy szkole i da­lej na zabudowania szkolne i kościelne. Spaliły się wówczas wszystkie domy i zabudowania gospodarcze do szosy popie­lowskiej. Po pożarze gburzy zbudowali swe domy i zabudo­wania gospodarcze ponownie z drzewa, które na zasadzie sta­rego prawa otrzymali od rządu za darmo. Jedynie gbur Jan Kret, który piastował urząd sołtysa, wybudował sobie dom muro­wany”.

 

Więcej informacji pod adresem: www.osp.staresiolkowice.pl