Nieodłącznym elementem każdej imprezy Halloween jest dynia. Nie inaczej i u nas w Siołkowicach, tylko że zamiast Halloween postanowiliśmy obchodzić święto dyni i to właśnie dynia było ewidentnie królową przedwczorajszego wieczoru w restauracji Śtantin.

Pod hasłem: “Dynia w kuchni i w domu. Siołkowickie święto dyni” restauracja Śtantin ogłosiła konkurs na kulinarne pomysły i dekoracje z pomarańczowego warzywka. Chętne osoby do niedzieli mogły zgłaszać swój udział w konkursie. Przedwczoraj natomiast każdy z przybyłych gości, w zamian za symboliczną kwotę miał możliwość degustowania i oceny zgłoszonych prac.

Przygotowane zostały 4 konkursowe kategorie.

W kategorii “Dynia na słodko” rywalizowało kilka wariacji kulinarnych – ciasta, dżemy, budyń i tort.  W kategorii “Dynia wytrawna” zaprezentowane zostały leczo, zupa-krem, racuchy, pasztet, frytki oraz pierogi. W kategorii “Dynia dekoracyjna” wystartowało 5 zgłoszeń – głowy oraz dekoracje bukietowe. Kategoria “Dynia w nalewkach i napiwkach alkoholowych” – tutaj uczestnicy na szczęście nie musieli degustować zbyt wielu trunków – przy 3 wariacjach dało się jeszcze trzeźwo ocenić ich smak.

W każdej z powyższych kategorii wyłoniony został jeden zwycięzca.

Wyróżnione osoby nagrodzone zostały bonem do Restauracji Śtantin oraz pamiątkową, adekwatną do wygranej kategorii, pozycją książkową. Dodatkowo każdy z uczestników nagrodzony został dyplomem oraz zestawem gadżetów promocyjnym naszej miejscowości.

Dynia jako warzywo bez dominującej nuty smakowej, może być przygotowywana na naprawdę wiele sposobów, a wczorajszy wieczór pokazał, jak wyszukanie smakować może to proste warzywo. Zróżnicowane dania jednemu przypadły bardziej do gustu, innemu mniej – to już kwestia indywidualnego upodobania, ale jedno jest pewne, wszyscy opuścili imprezę z pełnymi brzuszkami.

Imprezie patronowało Stowarzyszenie Nasza Wieś Stare Siołkowice.
Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom za aktywny udział!