W drodze do szczęścia
„Wywiad” sięgał daleko dalej, co wynika z pisma z samej góry, czyli Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Berlinie datowanego na 27 maja 1876 r., skierowanego do Rejencji w Opolu.
Ministerstwo nadmienia, że „według informacji z wiarygodnych źródeł, jakie nadeszły z brazylijskiej kolonii S. Bemtp w prowincji Parana osiadły tam Franz Motzko z Dobrzenia Małego – były pruski sanitariusz, ma w kwietniu lub maju tego roku udać się do swej wioski rodzinnej i namawiać na miejscu do emigracji do Brazylii. Motzko zaopatrzony został w liczne listy, które z ostrożności ma zaraz po zejściu na niemiecką ziemię przesłać dalej pocztą, co ma mu zapewnić bezpieczeństwo. Oficjalnie udaje się do swojej wioski, by załagodzić majątkowy spór między swymi braćmi. Ministerstwo zaleca więc śledzić i obserwować go.
Tych, którzy byli osobiście u agenta w Antwerpii, mianowicie Franza Psiorza zwanego „Anioł” z Popielowa-Kabachy i Carla Maciosska ze Starych Siołkowic, Królewski Sąd Powiatowy w Brzegu ukarał, uznając ich działalność na rzecz emigracji za nielegalną, Psiorza grzywną w wysokości 10 marek, Maciosska 20-to dniowym aresztem. Anton Wosch, który z agentem kontaktował się listownie, zdołał kary uniknąć, gdyż oświadczył że owszem, sprzedał swój dom, ale zamierza kupić inny w Dobrzeniu Wielkim i tam się osiedlić, a nie emigrować do Brazylii.
W czerwcu roku 1876 do „Landratury” wpłynęła lista 218 osób zwracających się z prośbą o zwolnienie z obywatelstwa pruskiego, zamierzających udać się do Brazylii. Ciekawe jest to, że na tej liście znalazły się też nazwiska figurujące na liście pasażerów statku „Sallier” z kwietnia.
Wykaz rodzin, które w czerwcu 1876 r. złożyły wnioski o zwolnienie z obywatelstwa Pruskiego, zamierzając wyemigrować do Brazylii.
Stare Siołkowice – Thekla i Simon Skora (dzieci: Peter, Renata), Theresia i Thomas Skroch (Maria, Josef, Elizabeth), Margareth i Nicolaus Waletzko (Johann, Peter, Andreas), Susanna i Johann Lyska (Anton, Peter), Rosalia i Josef Doschka, Eva i Johann Klink (Maria, Josef), Sophie i Anton Kulig, Franziska i Florian Marscholek (Maria), Franziska i Rochus Pogrzeba (Beate), Ursula i August Kampa (Julianna, Maria, Franziska), Katharina i Thomas Kulig (Maria i matka Katharina), Franziska i Johan Waletzko (Julianna, Rosalia), Margareth i Norbert Kubis (Thomas), Julianna i Friedrich Sobotta alias Jonczyk (Urban, Johann, Simon, Susanna), Eva i Johann Stefan Filla (Lorenz, Hedwig, Peter), Rosina i Matheus Filla (Rochus, Agata, Johanna), Rosalia i Albert Kania (Maria, Peter, Martin, Johan oraz teściowa Anna Ressel), Martha i Matheus Kupka (Maria oraz teść Thomas Filla), Beata i Anton Wosch (Peter, Michael, Anna, Maria), Christine i Ludwig Kociok (Philipp oraz przybrana córka Susanna Mainka), Agnes i Philipp Waletzko (Johann, Maria, Paul, Sophie), Julianna i Paul Maciej (Hedwig oraz pasierb Paul Schemitzek), Theresia i Petrus Purkot, Christine i Peter Purkot (Albert), Christine i Casper Purkot (Lorenz, Maria, Julianna, Urban), Julianna i Valentin Purkop, Elizabeth i Liborius Przybilla (pasierbica Margareth).
Kolonia Siołkowice – Julianna i Bruno Maciossek (Michael, Thomas, Gregor, Maria, Lukas, Hedwig).
Stary Popielów – Rochus Sluga, Bartek Kampa, Antonie i Anton Filla, Julie i Isidor Medelnik (Katharina, Johann, Franz), Pauline i Martin Jelin, Barbara i Ambrosius Skrzypietz (Franciska), Magdalena i Johann Skrzypietz (Peter), Johann i Josef Grolik (Hedwig), Julie i Franz Soppa (Gregor, Ignatz), Christina i Bartek Konietzny, Franziska i Leopold Nokossek (Johann, Valentin), Agnes i Simon Baldy (Andreas, Marie, Michael), Beata i Franz Psiorz (Hedwig, Katharina, Franz, Elisabeth, Johanna, Lorenz).
Kolonia Popielów – Beata i Franz Pollok (Julianna, Anna, Johanna), Genowefa i Johann Przybylla (Maria, Johann oraz matka Johanna – Catharina Przibylla).
Chróścice – Franziska i Franz Mlynek (Albert, Paul), Elizabeth i Johann Gottlieb, Susanna i Theophil Koschny (Katharina), Christine i Paul Reck (Laurentius), Marie i Christian Smolka (Marie, Jakob), Pauline i Blasius Pollok (Peter), Pauline i Urban Biallucha (Gregor, Marie i pasierbica Anna Szczepurek), Barbara i Martin Palussek (Paul).
Kaniów – Rosalia i Stanislaus Fautsch (Elizabeth, Michael, Maria, Klara, Franz), Franziska i Theodor Schwielung (Johann, Franz).
Dnia 21 czerwca 1876 r. „Buhnenmeister” (mistrz budowy ostróg wodnych) Miensopust z Chróścic wysłał do Opolskiej Rejencji obszerną informację. O tym, że niejaki Schulz alias Schulzek z Naroka wydaje się być największym agitatorem zachęcającym do emigracji, podobno prowadzi ożywioną korespondencję z tymi, którzy osiedlili się już w Brazylii. Gdy tylko otrzyma jakiś list od razu całą wieś zaznajamia z jego treścią. Eksponuje z niej pozytywy emigracji i zachwala jak to wspaniale jest żyć w Brazylii. Miensopust zapewnia, że był świadkiem jak Schulz pewnemu małżeństwu w Skorogoszczy zachwalał dobrodziejstwa emigracji, a wcześniej w innej sytuacji mówił coś zupełnie przeciwnego. Wygląda na to, że robi to dla korzyści. Postara się zbliżyć do Schulza, by się czegoś więcej dowiedzieć.
Doszło do niego, że Schulz ma w swym domu wiele listów, z których treści ma wynikać, jakim to błogosławieństwem i pięknym krajem jest Brazylia, w której jak sam opowiada, można wygodnie żyć, polować i łowić ryby, czyli to, co on sam – Schulz, lubi (Schulz ma około 50 lat, kilka lat dzierżawił prom w Kątach – Narok i karczmę). Z dalszej treści wynika, że jego – Miensopusta, Schulz miał prosić o zaadresowanie listu do niejakiego Wosha w Brazylii. Adres ten okazał się być taki sam, jaki figuruje na liście, który przechwycił, a teraz dołącza do niniejszego. List ten krążył „po ludziach”, wpadł jednak w jego ręce, tak że nawet nikt się nie zorientował. Jest trudny do zrozumienia, gdyż pisany jest specyficznym „polskim” językiem, a nadawca listu wyjechał ponoć w ubiegłym roku. Miensopust dodaje, że od Andreasa Slugi z Popielowa dowiedział się o wyjeździe do Ameryki Franza Psiorza alias Anioł, Nicolausa Woitzika i Simona Baudyego. Wyjechali nagle 15 czerwca. Tam mieli poczekać na swoje żony i później razem odpłynąć. Baudy miał się w tych dniach wstawić przed opolskim sądem jako oskarżony o napad na nadzorcę leśnego Wiedemanna z Opola. Oni chyba uciekli prędzej, by uniknąć kary. Ponoć koszta podróży Baudy sam sobie pokrył, natomiast dla Psiorza i Woitzika mieli się złożyć pozostali emigranci. Kończąc Miensopust uniżenie zapewnia, że gdy tylko będzie miał nowe informacje, to nie omieszka niezwłocznie o nich powiadomić.
Kiedy w czerwcu 1876 r. w Opolu składano listę 218 osób usiłujących uzyskać zwolnienie z Pruskiego obywatelstwa sekretarz Landratury Kabus zapytał zainteresowanych o powód takiej decyzji. Usłyszał, że za kwotę, którą zamirzają zabrać ze sobą, tutaj mogli by kupić co najwyżej 1 – 2 morgi, tam w Brazylii nieporównywalnie więcej.
Fala emigracyjna nie ustawała. W roku 1877 Ministerstwo Handlu w Berlinie przekazało Rejencji w Opolu następną listę 42 osób z Popielowa, które odpływały 1 lipca 1877 do Santa Catharina w Brazylii angielskim statkiem „Bicla”:
Hedwig i Leopold Nogossek II (Thomas, Lorenc, Johann, Maria, Anna), Sophia Pampuch, Franciska i Leopold Nogossek I (Johann, Valentin), Magdalena Johann Skrzypietz (Peter), Rosalia i Urban Halama (Christina, Maria, Anna), Anna i Johann Lissowski (Agnes, Franciska, Albert), Franciska i Felix Gondro (Peter, Johann), Elizabeth Sollora, Hedwig i Martin Kampa (Susanna, Jacob, Josepha), Hedwig i Johann Kania (Franciska, Catharina), Barbara i Ambrosius Skrzipietz (Franciska).
23 osoby ze Starych Siołkowic udały się 1 września 1877 r. angielskim statkiem „Teniers” do Rio Grande do Sul:
Johanna i Johann Purkott (Franciska, Johanna, Peter), Marie Piekorz, Rosaliie i Ludwig Purkott (Elizabeth), Josepha i Paul Kindler, Katharina i Joseph Pampuch (Johann), Maria i Johann Kampa (Franz, Ignatz, Anastasia, Sophia, Elizabeth, Philip), Susanna Walla.
30 września 1877 r. grupa 31 osób z Popielowa wyruszyła angielskim statkiem „Rosse” z Antwerpii do Santa Catharina:
Beathe i Franz Psiorz (Hedwig, Catharina, Franz, Elizabeth, Johann, Lorenz), Julianna i Aleksander Halama (Maria, Rosalia, Julianna, Anna, Andreas), Theresia Halama, Susanna Halama (Anna, Franz, Catharina, Johann, Susanna), Maria i Johann Weitusch.
Następnego roku trend był podobny, racje stron też nie uległy zmianie. 13 czerwca 1878 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Berlinie wysłało pismo do Rejencji w Opolu, w którym powiadamia, że Konsul w Rio de Janiero dał im znać o tym, że kolonista, niejaki Josef Prudlik z Niewodnik udał się 4 maja 1878 r. do swej ojczyzny, by tam werbować nowych emigrantów. Ministerstwo sugeruje więc obserwację w/w, by ustalić, czy prowadzi on agitację. W poufnej korespondencji tekst ten otrzymał następnie „Hauptwachmeister” (żandarm) Miensopust w Chróścicach z uzupełnieniem, że Józef Prudlik urodził się 16 marca 1827 r. w Siołkowicach, lecz później zamieszkał w Niewodnikach. Wyjeżdżając do Ameryki Południowej zaopatrzony był w paszport wydany przez Starostwo w Niemodlinie.
Już 1 lipca 1878 r. Miensopust odpowiada Rejencji, że Prudlik dotarł do Niewodnik 8 czerwca oraz, że o jego powrocie różnie się mówi, np. że jego żona z powodu choroby jest niezdolna do podróży i że został wyrzucony z pociągu, bo nie miał biletu kolejowego, do Lewina dotarł piechotą, tam napotkał grupę pielgrzymów powracającą furmanką z Warty, która zabrała go na swój wóz.
W sprawie Prudlika pisze również Starosta Niemodliński 17 lipca 1878 r., według niego Prudlik jest obserwowany i prawdopodobnie do Brazylii już nie wróci. Z obserwacji wynika, że nie da się go zakwalifikować jako „agenta – agitatora”, gdyż z ledwością potrafi się podpisać.
Miensopust swój następny raport wysłał do Rejencji 20 lipca 1878 r. Donosił, że według tego, co się dowiedział, to i w tym roku rodziny ze wsi i z Kolonii Popielowskiej mają zamiar udać się do Brazylii, czekają tylko na wiadomość i na „wolny bilet”. Żona Simona Pieterek z Kolonii Popielowskiej miała mu wręcz powiedzieć, że też z mężem i dziećmi taką możliwość rozważają. Czekają na darmowe bilety, które ma im przysłać zięć, aktualnie osiadły w Brazylii. Kobieta dodała jeszcze „w sekrecie”, że oni nie jadą sami, że wybiera się też kilka rodzin z Popielowa.
W roku 1880 emigracja do Brazylii trwała nadal. Z dokumentu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – Wydziału Handlu i Rzemiosła wynika, że na pokładzie statku „Leipzig” dnia 1 kwietnia 1880 r. byli emigranci do Rio de Janiero i do Santos. Podobnie w roku następnym. Na liście pasażerów z dnia 29 marca 1881 r. parowca „Graf Bismarck” płynącego pod kapitanem Hagemannem do Rio de Janiero znalazła się 9 osobowa rodzina Gayda z Niewodnik: Sophie i Josef Gayda (Rosalia, Sophia, Agnes, Josef, Franz, Franceska, Theodor), a niemodliński „Landrat” w piśmie z 10. czerwca 1881 r. wyjaśnia, że nie da się ustalić kto tej rodzinie pomógł wyemigrować. Według wójta z Niewodnik, Brennego rodzina ta w Niewodnikach żyła w trudnych warunkach. Do emigracji skłoniły ją listy kowala Klossa, który dwa lata wcześniej wyjechał do Brazylii. Brenny dodaje, że wraz z rodziną Gayda wyemigrowały także rodziny z Dobrzenia, Siołkowic i Popielowa. Ciekawe jest to, że 22 listopada 1885 r. wójt dobrzeński Nerlich w piśmie do landratury w Opolu nadmienia, że w gminie wniosek o zezwolenie na wyjazd do Brazylii złożył Andreas Brenny. Może był to ktoś z rodziny wójta w Niewodnikach – Brennego, a może on sam.
Agenci w pozyskiwaniu emigrantów zobowiązani byli stosować konkretne kryteria. Z oświadczenia, jakie złożył w Komitecie Raphaela w Antwerpii 10 grudnia 1883 r. agent August Bober wynika, że do przestrzegania takich się zobowiązał, np. że będzie wysyłać wyłącznie całe rodziny, bezdzietne małżeństwa tylko wtedy, gdy małżonkowie mają poniżej 45 lat.
Wójt Nerlich w piśmie do wójta von Schmida w Chróścicach podaje, że komornik Brenny z Dobrzenia do Antwerpii prawdopodobnie wyruszył 22 listopada 1885 r., a z nim 5 rodzin z Siołkowic i 1 z Kaniowa. Ich nazwiska są tylko po części ustalone, z Siołkowic był to komornik Johann Sobotta, chałupnik Piekorz, którego nazwisko w rzeczywistości jest inne, z Kaniowa Franz Borosch. Do tej grupy trzeba również zaliczyć tych, których wójtowi w Chróścicach podał 20 listopada 1885 r. żandarm Kasperek z Popielowa, a mianowicie: Andreas Kretschmer, Johann Sobotta, Heinrich Franke i Franz Schlenzok z Siołkowic.
Autorzy: Helena Kokot i Józef Moczko
Koniec części drugiej, cdn.