Nasze święto – odpust. Niedziela spotkań rodzinnych. Święto w naszych domach. Odpust to przede wszystkim dzień czci i pamięci o patronie parafii i miejscowości, świętym Michale Archaniele.

Widzimy go często na obrazie ołtarza. Nosimy jako obrazek w “Drodze do Nieba”. Może to dobra okazja, żeby poznać św. Michała dokładniej. Życząc wszystkim mieszkańcom i gościom radosnego świętowania, zapraszamy na wyjątkową lekcję odpustową.

Widok na ołtarz kościoła p.w. Św. Michała Archanioła w Starych Siołkowicach

Foto. Widok na ołtarz kościoła p.w. Św. Michała Archanioła w Starych Siołkowicach

 

Lekcja Odpustowa

Temat:  Św. Michał Archanioł – mimo że powszechnie znany, potrafi zaskakiwać.

Co oznacza imię Michał?

Któż jak Bóg? To pytanie św. Michał potraktowałby retorycznie. Nikt nie jest tak wielki i potężny jak Bóg. Nadane mu imię wywodzi się z języka hebrajskiego, w którym Michael (Mi-cha-El) oznacza „któż jak Bóg”. Według tradycji to hasło zostało wykrzyknięte, gdy Lucyfer odmówił służby Bogu.

Po czym go poznamy na obrazach?

Do atrybutów św. Michała należą: tunika, paliusz, szata władcy, zbroja wojownika, niekiedy pawie skrzydła, włosy upięte opaską lub diademem, globus, krzyż, lanca, miecz, oszczep, puklerz, szatan w postaci smoka skrępowanego u nóg, tarcza z napisem „Quis ut Deus” (łac. Któż jak Bóg), waga.

Gdzie Pismo Święte mówi o Archaniele Michale?

Postać tego świętego jest ukryta w powszechnie mniej znanych księgach, na przykład w Księdze Daniela, gdzie Michał walczy z księciem królestwa Persów (Dn 10,13nn), a kilka rozdziałów dalej inny anioł zapowiada jego przybycie i opiekę nad ludem Bożym (Dn 12,1nn).

Potem jego imię pojawia się w Nowym Testamencie, w Liście św. Judy, gdzie mowa o tym, jak Archanioł Michał spiera się z diabłem o ciało Mojżesza (Jud 1,9). Najbardziej spektakularny i znany opis walki Michała znajdujemy w Apokalipsie, tam też walczy ze Smokiem chcącym pożreć Syna Niewiasty (Ap 12).

Gdzie można spotkać Michała Archanioła?

Na ziemi pojawił się kilkakrotnie. Trzy razy odwiedził ziemię włoską w V wieku, gdzie powrócił w wieku XVII. Walczy przeciwko zarazie, ratuje byka i uczestniczy w bitwach wojennych. Tam po dziś dzień otaczany jest ogromnym kultem w grocie przez siebie samego poświęconej na górze Gargano.

Widziano go także w VI wieku – pojawił się u frankońskiego wodza Koldwiga, który poświęcił Francję jego opiece. Aby jeszcze mocniej zaznaczyć w tym kraju swoją obecność, w VIII wieku domagał się od Św. Auberta budowy kaplicy na Mont Saint Michel, objawiając się niedowierzającemu biskupowi trzykrotnie i pozostawiając ślad swojego palca w postaci zagłębienia w jego czaszce. Jest jeszcze wiele miejsc na świecie, które zaszczycił swoją obecnością.

Czy Michał Archanioł objawił się w Polsce?

Tak, co najmniej 3-krotnie. Burzliwe dzieje Polski sprawiły, że św. Michał najczęściej przychodził z pomocą militarną. Według tradycji stało się tak w XIII wieku, kiedy zapewnił zwycięstwo wojskom Leszka Czarnego. Następnie miał odwiedzić dwoje książąt Polski: Kazimierza Odnowiciela i Bolesława Krzywoustego. Pomagał Polakom we Lwowie i pod Kircholmem.

Czy mamy od niego jakieś relikwie?

Oczywiście, jako duch nie zostawił nam cząstki swojego stroju, ani np. włosów, ale za to każdy z nas może mieć kamień poświęcony przez św. Michała z groty na górze Gargano. Opiekujący się sanktuarium księża michalici przygotowują niewielkie relikwiarze z takimi kamieniami.

Można także symbolicznie ubrać się w szatę św. Michała, zakładając poświęcony mu szkaplerz.

Foto. Widok na witraż anioła w kościele p.w. Św. Michała Archanioła w Starych Siołkowicach

Czyim jest patronem?

Mierniczych, diecezji łomżyńskiej, Białej Podlaskiej. Ponadto szlifierzy, rytowników, radiologów, szermierzy, złotników i żołnierzy. Do niego mogą się modlić także umierający i mieszkańcy Małopolski, Amsterdamu, Łańcuta i Kijowa. Ogromnego zaszczytu dostępują państwa, które obrały go sobie za patrona: Anglia, Austria, Francja, Hiszpania, Niemcy i Węgry.

Ponadto jest patronem dwóch zgromadzeń zakonnych założonych przez bł. Bronisława Markiewicza – michalitów i michalitek, a także salwatorianów.

Kto ze świętych przyznał się do przyjaźni z Michałem?

W pismach i wspomnieniach ślad tej przyjaźni pozostał u św. Franciszka, który od 14 sierpnia do 28 września podejmował post ku czci św. Michała Archanioła i Matki Bożej Anielskiej. Według tradycji to Książe Niebieskich Zastępów udzielił mu stygmatów.

Wiemy także o ogromnej pomocy Michała świętemu o. Pio podczas jego walk z demonem. Co ciekawe, polecał on także modlitwę do św. Michała w celu zażegnania kłótni rodzinnych.

Znamy też historię objawień Archanioła św. Joannie d’Arc, którą wspierał w walce o wolność Francji. Umierając, wołała: Święty Michale, Święty Michale! Nie, moje głosy mnie nie zawiodły, Bóg mnie posłał.

Nasza rodzima święta, Faustyna Kowalska także przyznała się do bliskiej znajomości ze św. Michałem. To tylko kilku świętych, którzy zawdzięczają mu pomoc i opiekę.

Historia modlitwy do św. Michała Archanioła.

Modlitwa do Michała Archanioła została ułożona w 1884 r. przez papieża Leona XIII. Po odprawieniu mszy świętej papież pozostał w kościele, aby odmówić modlitwę dziękczynienia przy ołtarzu. Pod koniec usłyszał dialog – rozmowę dwóch głosów, z których jeden był łagodny, a drugi ostry. Przypominało to trochę „targowanie” się Szatana z Bogiem zapisane w Księdze Hioba.

Szatan przechwalał się w ten mniej więcej sposób: choć Jezus powiedział, że bramy piekielne nie przemogą Kościoła, to on mógłby go zniszczyć, „gdyby tylko miał trochę czasu i mocy – w 75 do 100 lat”.

Według ojca Domenico Pechenino, który zeznawał jako świadek tego wydarzenia, twarz papieża Leona, słyszącego ten dialog, wyrażała przerażenie i trwogę. W końcu jednak – wróciwszy do swoich zmysłów – lekko, ale zdecydowanie uderzył dłonią w blat i wstał. Udał się do swojego prywatnego gabinetu.

Jego asysta podążyła za nim z niepokojem i troską, szepcąc: „Ojcze Święty, czy dobrze się czujesz? Potrzebujesz czegoś?”. Odpowiedział: „Nie, nie”. Około pół godziny później wezwał sekretarza jednej z kongregacji i wręczając mu kartkę papieru, poprosił o rozesłanie jej treści do wszystkich biskupów ordynariuszy na całym świecie.

Modlitwa ta została rozpowszechniona jako modlitwa do św. Michała Archanioła. Dwa lata później papież Leon XIII zadekretował, że będzie ona odmawiana na koniec mszy w całym Kościele. Po Soborze Watykańskim II odstąpiono od tego obowiązku, ale zalecano, aby wierni kontynuowali odmawianie jej prywatnie.

Sto lat po tym, jak Leon XIII ułożył swoją modlitwę, Jan Paweł II – nie przywracając oficjalnie praktyki modlitwy po mszy – poprosił wszystkich katolików, aby powrócili do tego błagania adresowanego do Księcia Aniołów. W 1984 r. – podczas międzynarodowego Roku Rodziny – przestrzegał, że los ludzkości jest w poważnym niebezpieczeństwie i wzywał ludzi Kościoła do odmawiania tej modlitwy codziennie, aby pokonać siły ciemności i zła na świecie.

W swoim rozważaniu po „Regina Coeli” w niedzielę 24 kwietnia 1994 r. Jan Paweł II także przywołał modlitwę papieża Leona XII, mówiąc: „Niech ta modlitwa umacnia nas do walki duchowej, o której mowa w Liście do Efezjan: W końcu bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi (Ef 6, 10). A jest to ta sama walka, do której odnosi się Apokalipsa, przywołując przed nasze oczy obraz św. Michała Archanioła. Przed oczami papieża Leona XIII była zapewne właśnie ta scena, kiedy pod koniec XIX stulecia zapoczątkował specjalną modlitwę do św. Michała”.