To ludzie tworzą żywy, autentyczny kościół. Kapłani, dorośli, młodzi, dzieci. Ci bliżej końca ziemskiego życia, zdrowi, schorowani i umierający. Ludzie sukcesu i ludzie niepowodzeń. Ci z dobrym wykształceniem i ci z żadnym. Zdolni i mniej zaradni. Uśmiechnięci i ci przygnębieni. Lubiani i ci nie za bardzo. Ubrani elegancko i byle jak…. Wszyscy.

Wszyscy tworzymy WSPÓLNOTĘ KOŚCIOŁA. Budynek parafialnej świątyni jest centrum tego kościoła. Domem Pana Boga, którego tam spotykamy, adorujemy i przyjmujemy w Najświętszym Sakramencie. To nasza świętość, sens życia i wiary. – Kościół tworzą żywi ludzie – powtarzał w niedzielę kiermaszową, 3 listopada, kaznodzieja O. Andrzej. – Tworzą go kapłani, którzy kiedyś tu duszpasterzowali, nasi przodkowie, zmarli i my, żyjący tu na ziemi. Wszyscy współtworzymy kościół – mówił O. Andrzej.

Wspominając rocznicę poświęcenia naszej świątyni, podziękowaliśmy dziś ks. Gerardowi Fuhlowi za 27 lat jego proboszczowskiej służby w Starych Siołkowicach. Dla nas i z nami. Zawsze. W radosnych chwilach i tragicznych – jak wielka powódź 1997 roku. Otwartością osobistą i kapłańską znaczył swoje duszpasterzowanie. Misyjne rysy siolkowickiej parafii zawsze były dla niego motywacją. Bliżej wtedy do tajemnicy Pana Boga. Tyle chrztów, komunii świętych, małżeństw.

Tyle spowiedzi, rozmów, pogrzebów, jubileuszy świętowanych przy ołtarzu, a potem przy stole biesiadnym. Ks. Gerard jest częścią tego żywego kościoła, który ciągle się zmienia, ale zawsze jest przepustką do życia wiecznego. Za wszystko dziękujemy. Za ponad ćwierć wieku kapłańskiej służby nam wszystkim. Ta egzemplaryczna parafia – jak określił ją kiedyś biskup opolski, ma ciągle swą charakterystyczną twarz. Otwartości, solidności, misyjnych tradycji i duszpasterskiej radości.

Dziękujemy Księdzu Gerardowi za ten dobry czas. Siołkowicka wspólnota nosi także wyraźne rysy Twojej posługi, dobroci i radości. Dziękujemy Tobie!